Szukaj

Święta z dziećmi ciąg dalszy - jak zaangażować dziecko w szykowanie dekoracji? Robimy przepiękne stroiki na plastrach drewna.

Dominika, 11.12.2020
Święta z dziećmi ciąg dalszy - jak zaangażować dziecko w szykowanie dekoracji? Robimy przepiękne stroiki na plastrach drewna.

Kreatywne zajęcie i wspaniała zabawa.

Podstawowym założeniem tego projektu jest oczywiście wspólne spędzenie czasu. Mój brat Stasiu jest na nauczaniu zdalnym tak samo jak większość dzieci w Polsce. Takie kreatywne zajęcia odciągają go od komputera i pozwalają po prostu odpocząć od nauki. Ciężko jest znaleźć ciekawą zabawę dla 8 latka, całe szczęście on uwielbia tworzenie czegoś z niczego. Marysia zaraz kończy 5 lat i dla niej również było to bardzo ciekawe zajęcie.

Szykujemy przedmioty - spacer do lasu i szperanie w kartonach ze strychu.

Moja wersja stroików jest na prawdę budżetowa. Mój mąż jest arborystą - poprosiłam go o wycięcie mi kilku plastrów drewna, dzięki czemu nie musiałam biegać w poszukiwaniu podstawy, ale po

szperałam w internecie i na Allegro znajdziecie miliony ofert na takie plastry. Następnie kupiłam kilka większych ozdób w Chinczyku. W każdym mieście z pewnością znajdziecie taki sklep. Ja dosyć często zaglądam tam w poszukiwaniu drobiazgów do moich projektów. Zwłaszcza za czasów kiedy robiłam papeterię. Następnie zabieramy sekator  i dzieciaki i idziemy na polowanie do okolicznego lasu. Obcinamy kilka gałązek świerka lub innego iglaka. Zadaniem Marysi i Stasia było pozbieranie szyszek.

A cała reszta? No cóż, moja mama jest typowym zbieraczem. W moim rodzinnym domu w elegancko poopisywanych kartonach znajdziemy dosłownie wszystko. Ozdób świątecznych były 3 pudła. Znalazłam nieużywane plastikowe bombki i chwyciłam kilka innych drobiazgów.

Podsumowując do przygotowania stroików przydadzą się :

-plastry drewna (jako podstawa),

-większa ozdoba, która będzie naszym punktem odniesienia,

-gałązki,

-szyszki,

-drobiazgi świąteczne znalezione w domu,

-klej na gorąco.


Część twórcza - ustawianie bez klejenia.

W tę część najlepiej zaangażować dzieci, ale nie ukrywam, że również swój własny stroik stworzyłam z przyjemnością. Jak tylko dałam sygnał do działania, dzieciaki rzuciły się na ozdoby i układały swoją własną kompozycję. Jak zwykle do zadania podeszli bardzo poważnie i starannie ustawiali poszczególne rzeczy na swoich plastrach. W zabawę wplotłam również troszeczkę nauki i Marysia dodawała i odejmowała szyszki. Przyjemne z pożytecznym.


Kończenie projektu.

Następnym i zarazem ostatnim krokiem jest przyklejenie wszystkiego do podstawy. Ja w tej części przejęłam całkowicie kontrolę nad gorącym sprzętem, jednak jeżeli macie nieco starsze pociechy to pod waszym ścisłym nadzorem mogą kleić samodzielnie. Dla ochrony palców można założyć naparstek, żeby bez ryzyka oparzenia docisnąć klejony przedmiot. A oto efekty naszych działań :


Całość zajęła nam mniej więcej  2,5 godzinki (30 minut spędziliśmy na spacerze w lesie) i kosztowała mnie dokładnie 41 zł. To, z czego stworzycie swoje stroiki zależy tylko i wyłącznie od Was. Ja pokazuje jak można je zrobić niewielkim kosztem. Stroiki prezentują się świetnie i cieszą oko podwójnie, dzięki temu, że są wykonane własno ręcznie. 

Za tydzień mamy zaplanowany wpis o tym jakie przekąski przygotować na sylwestra z dziećmi. Ja już pogodziłam się z myślą, że nie wyjdziemy z mężem w tym roku na żadną imprezę, ale nie zamierzam też spędzać sylwestra z polsatem ;) . Na pewno jeszcze pojawią się propozycje zabaw dla całej rodziny.

Pozdrawiam, Domii.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Wybierz pierwszy produkt

Cena zestawu: %bundleSum%
Anuluj